Autor |
Wiadomość |
kawas
Bywalec
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 224
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Mężczyzna
|
|
kładzenie się w zakrętach |
|
ktoś z was kładzie się zzr w zakrętach tak żeby kolanem o asfalt trzeć ? w tym sezonie się bende tego uczył i proszę was o jakieś porady chciałbym chociaż tak sie kłaść w zakręty jak na tym filmiku zzr w roli głównej http://www.youtube.com/watch?v=c4uWqr8j4xs&feature=related
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 23:00, 18 Mar 2009 |
|
 |
|
 |
Gość
|
|
|
Żeby się tak kłaść na zakrętach trzeba oprócz opanowanej techniki jazdy mieć jeszcze odpowiednio przyczepną nawierzchnię. Wystarczy trochę piasku na poboczu a się okaże że tylnie koło jest przed przednim a moto na ślizgu Myślę że zasada ograniczonego zaufania do siebie i swych umiejętności na początek. Potem można pomyśleć o nauce balansowania ciałem
Oczywiście pod warunkiem zależy nam na całym moto i na zdrowiu. No bo jeśli nie, to... 
Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Czw 19:01, 19 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Czw 18:52, 19 Mar 2009 |
|
 |
Sasa89
król szos
Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 715
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Kamieńsk okol. Bełchatowa Płeć: Mężczyzna
|
|
|
|
dokładnie Rally 1 ma racje ja ćwiczyłem kładzenie się na suzuki gsx 125 i wystarczy troszkę piasku czy żwiru i gleba. wiem bo sam zaliczyłem szlifa właśnie na ekstra zakrętach ale nie zaczaiłem że na poboczu jest żwir, na ZZR- ku ćwiczyłem w zeszłym sezonie ale to inna waga więc nie trze jeszcze ślizgaczem asfaltu myślę że w tym sezonie dam radę
A grunt to nie bać się pochylić się i gdy się złożysz lekko podkręcaj manetkę. Polecam poćwiczyć na większym rondzie ja tak robiłem Kawas:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Pon 14:26, 11 Sty 2010 |
|
 |
grzela
Administrator
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 3241
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 22 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Bydgoszcz Płeć: Mężczyzna
|
|
|
|
 |  | A grunt to nie bać się pochylić się |
to najwieksza bariera dla poczatkujacych
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Pon 21:13, 11 Sty 2010 |
|
 |
Gość
|
|
|
na rondach nie polecam - nie wiem jak u Was ale u mnie wszędzie koleiny, i mnóstwo oleju z piachem przez cały sezon
Co do położenia zygzaka - zanim zamknie się w nim oponę musi zetrzeć się podnóżek-jego limitry wykręćcie bo tylko szkód narobicie.
(z kawałkiem naszego buta-dobrze gdy mają wymienne slidery-nawet jak się stawia tylko palce na podnóżu), później obejma mocujaca tłumik do kolektora musi trochę dostać szlifa no i wtedy droga wolna
Na ostre pochyły możecie zdemontować takżę centralną podstawkę - jak ktoś cięższy to lubi przytrzeć.
Ogólnie to na parę pierwszsych razy ten skrobot metalu o asfalt ejst przerażający hehe i można się zdziwić, że aż tak głośny. Slidery na kolanach takżę hałasują bardziej niż silnik i wiatr
tak na prawdę to by zchodzić bezpiecznie na granicę zamknięcia opon i na kolano to potrzeba ZAWSZE:
-BARDZO CZYSTEGO I PRZYCZEPNEGO ASFALTU (nie tego świecącego!)
-ROZGRZANYCH OPON (nawet miękkie gumy jak nie złapią temperatury to masz glebę)
-MIĘKKICH OPON
-ODWAGI I ZNAJOMOŚCI MOTOCYKLA ORAZ TECHNIKI PRZECIWSKRĘTU
-sliderów na kolanach (szkoda mieć dziury w spodniach )
-ciepły asfalt (pow. 20stopni)
Jeżeli tego co dużymi literami nie ma to mamy duże szanse na glębę. Serio.
Polecam do tego typu rzeczy jakieś nowe obwodnice i autostrady i ich ślimaki.
Zygzak da się kłąść ostro - wszystko kwesia wprawy 
Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 0:12, 12 Sty 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Wto 0:09, 12 Sty 2010 |
|
 |
Gość
|
|
|
U nas w wawce są takie nowe nieduże, mało uczęszczane ronda, na których kumpel domyka swoje oponki.
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Wto 7:36, 12 Sty 2010 |
|
 |
Gość
|
|
|
Dla miasta Poznań zrobiłem kiedyś trasę - taką pętlę gdzie można na prawdę ostro pogonić i da się parę razy na kolanko zejść jak dobre warunki i mniejszy ruch

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 8:47, 12 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Wto 8:47, 12 Sty 2010 |
|
 |
Sasa89
król szos
Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 715
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Kamieńsk okol. Bełchatowa Płeć: Mężczyzna
|
|
|
|
Przemo_rene masz rację ja mam takie rondo w gminie Kleszczów koło Kamieńska i Bełchatowa a że to najbogatsza gmina w Polsce to zawsze jest czyściutkie i jest tam bardzo mały ruch, a poza tym jest duże, twoje WYSZCZEGÓLNIONE rady na pewno pomogą początkującym:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 11:18, 13 Sty 2010 |
|
 |
Daga
Bywalec
Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 212
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Poznań Płeć: Kobieta
|
|
|
|
Kawas i radze nie brac kufrow bocznych,bo szkoda je zjechac o asfalt 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 13:23, 28 Mar 2010 |
|
 |
kawas
Bywalec
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 224
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Mężczyzna
|
|
|
Nie 16:34, 28 Mar 2010 |
|
 |
jawooor
Pytacz
Dołączył: 23 Maj 2010
Posty: 73
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/6 Skąd: Żyrardów Płeć: Mężczyzna
|
|
|
|
ostatnio kolega zabrał mnie na bardzo mało uczęszczaną drogę, czysty asfalt, z dala od ludzi i dzikiej zwierzyny, przed jazdą sprawdziłem czy nie ma dziur i jakiegoś piachu i uczyłem się przeciwskrętu tam i ogólnie panowania na maszyną w zakrętach...
Wyszystko ok, przy prędkości max 100km/h ale powyżej, podczas pochylania mam wrażenie że mi tył delikatnie jakby zamiatał, jakbym tracił przyczepność ale wtedy by mnie z łuku wywaliło. Nie wiem czego to może być wina? Przed zakrętem zwalniam i wchodzę z delikatnym dodawaniem gazu - tak jak mnie uczyli inni i jak jest w "motocykliście doskonałym"
Czy może to być wina stroju (normalna kurtka) który powiewa i powoduje jakieś zawirownia powietrza wokół mnie? Coś z piastą tylnego koła?
Opony ok, nie są łyse, jeszcze mają sporo bieżnika...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 11:25, 16 Cze 2010 |
|
 |
Gość
|
|
|
jawoor - zygi jest w 100% sprawny do pokonywania szybkich łuków też dobrze zestrojone i opony i zawieszenie - kwestia leży tutaj w Twoim wyczuciu maszyny Tył możesz mieć takie wrażenie bo jesteś lekki zwyczajnie i siedząc przy baku nie dociążasz tylnej opony. Poza tym - dogrzałeś ją jakimiś ostrymi winklami wcześniej? Pewnie nie tak wiec - Jeszcze dłuuugo jak to ogarniesz Najważniejsze to się wjeżdżaj w moto a z czasem na kaskaderkę przyjdzie czas jak już bedzie Ci sie łatwiej jeździło niż chodziło Przy 100km/h bardzo mocne przeciwskręty to już raczej dla zaawansowanych jeźdźców lub na torze polecam bo mało kto potrafi to robić sprawnie i bezpiecznie gdyż trzeba do tego dużego wyczucia maszyny oraz nawet sporo siły - to nie rower 
Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Śro 15:43, 16 Cze 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Śro 15:40, 16 Cze 2010 |
|
 |
jawooor
Pytacz
Dołączył: 23 Maj 2010
Posty: 73
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/6 Skąd: Żyrardów Płeć: Mężczyzna
|
|
|
|
Przemo, nie chodzi że mam zarzuty co do maszyny tylko mniej więcej co robię źle, kasakaderki też nie uprawiam bo teren sprawdzony a łuki szerokie (no par krótkich też). Na Scigaczu napisali że motozawieszenie do mojej wagi ustawić ale wiem że masz podobną to nawet się nie dotykam...
Ale masz rację muszę ją wyczuć jeszcze 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 18:05, 16 Cze 2010 |
|
 |
Wilk18
Bywalec
Dołączył: 01 Cze 2010
Posty: 287
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Chełm woj Lubelskie Płeć: Mężczyzna
|
|
|
|
ja próbowałem ale szczerze jeszcze sie boje... mam taki zakret szeroki droga idealna gdy sie połorzyłem motor mi zawirował musze jeszcze pocwiczyc...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 19:21, 16 Cze 2010 |
|
 |
mikrus193
król autostrad
Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 928
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Polska taka pikna Płeć: Mężczyzna
|
|
|
|
ja sie moge walnac na cieplutkim asfaldzie i polezec tak na plkeckach 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 19:49, 16 Cze 2010 |
|
 |
|